Już po zimie ani śladu! Ostatnie gęsi zbożowe i białoczelne odlatują na lęgowiska (dzięki odczytom numerów obroży kilku zbożówek wiemy, że z powodu mrozów w styczniu nasze gęsi doleciały aż do Francji). Już 1 kwietnia przyleciał pierwszy bocian do naszego gniazda i czeka cierpliwie na partnera. Mazurki w jego gnieździe są w lepszej sytuacji, bo mają już pary, podobnie pliszka siwa. Wody nie brakuje, betonka zalana, śmieszki wrzeszczą, kolorowe kaczory różnych gatunków nie odstępują kaczek. Można je podziwiać spacerując wałem. Gęgawy siedzą na gniazdach, tradycyjnie już wyszukując miejsc położonych ponad wodą, m.in. na żeremiach bobrowych. W ostatnich dniach jest wyjątkowo ciepło - ok. 20 stopni, więc z dnia na dzień robi się coraz bardziej zielono. Bez problemu nawet na krótkim spacerze zobaczymy lub usłyszymy:
- żurawie
- gągoły
- czernice
- głowienki
- krzyżówki
- świstuny
- krakwy
- płaskonosy
- rożeńce
- gęgawy
- ohary
- czajki
- krwawodzioby
- perkozy dwuczube i rdzawoszyje
- bieliki
- kormorany
- łabędzie nieme
- wrony
- i wiele, wiele innych
Zapraszamy na zlot obywateli Rzeczpospolitej Ptasiej 25 kwietnia!









