Rozlewiska w Ujściu Warty już po raz trzeci w tym roku! Znów woda zalała betonkę, ptaki zgromadzone na wynurzonych pagórkach łatwiej było obserwować w dużej liczbie. Podczas niedawnej wycieczki z jednego stanowiska widzieliśmy przez lunetę: gęgawy, krzyżówki, łyski, czaple białe i siwe, kormorany, czajki, łabędzie nieme, szpaki i... bielika, który ze spokojem obserwował wszystko z suchej wierzby.
Krowy brodzą po ponownie zalewanych łąkach, a ich właściciele mają w tym roku duży kłopot z powodu braku pastwisk w parku narodowym. Są za to świetne warunki do pływania kajakiem, "grążelowe łąki" na starorzeczu w okolicy pompowni znów są po wodą i pływa się dużo łatwiej. Tysiące małych zielonych żabek na skraju rozlewisk to efekt płazich godów z czasów czerwcowej powodzi. Bociany białe przed odlotem gromadzą się i nietrudno jeszcze spotkać grupy kilkudziesięciu ptaków na łąkach lub suchych drzewach.
Jeśli ktoś lubi mieć pretekst do przyjazdu w Ujście Warty w postaci imprezy, edukacyjnej oczywiście, to w parku narodowym w niedzielne popołudnie 22 sierpnia odbędzie się coroczne Święto Krowy, program na stronie parku.
PS. w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Katowicach i Gdańsku pojawiły się billboardy zapraszające do Rzeczpospolitej Ptasiej w Ujściu Warty, ciekawe, czy ktoś z Państwa je dojrzy :)












